Ostatnio mało się tu udzielam (oczywiście z braku czasu, a jakże…) i jeszcze rzadziej czynię wpisy nie związanych z tematyką bloga, ale tym razem czara goryczy została przelana i nie mieści mi się w głowie jak takie patologie mogą się dziać…

Wieś zabita dechami. Grupka bachorów (bo dla mnie dziećmi już nie są) wpadła na pomysł „świetnej zabawy”: Złapanego kota wrzucają do mrowiska i przykrywają wiadrem, aby przypadkiem nie uciekł… (jakie zestawy przekleństw mam w głowie nadal to sobie nie wyobrażacie!). Kotu cudem udaje się uciec i (prawdopodobnie) przez to, że wygląda koszmarnie, ktoś to zauważył i zajął się sprawą. Najgorsze jest to, że ponoć cała wiocha o tym wiedziała, a jednak nikt z tym nic nie zrobił.
Cała historia jest opisana tutaj: https://www.facebook.com/events/226005570844213/
Tu zdjęcia biednego kota: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.353705391359534.82487.100001602290010&type=1
Chyba wezmę kamerę, mikrofon i przejadę się do tej wiochy. Zadam pytania mieszkańcom, burmistrzowi (czy tam innemu sołtysowi), nauczycielom i może rodzicom tych bachorów. Ciekawi mnie czy ktokolwiek będzie miał cywilną odwagę skomentować to w jakikolwiek sposób, czy tylko tchórzliwie uciekną od kamery, jak ostatnie łajzy.
Kolejna sprawa to wpisy na stronie fejsbukowej. Jedna z „mądrych inteligentnych” – niejaka Beata Płotkowiak – której wpis strasznie mnie rozsierdził:
haloooooo !!!!!!!!!!!! Proszę, nie używać takich wulgarnych zwrotów i sloganów o dzieciach i do dzieci !!! Znaczy to o braku szacunku samego do siebie !!! Powtarzam się !!! … są to dzieci, mające zaburzone wartości DOBRA I ZŁA !!! KARAĆ RODZICÓW /ŚRODOWISKO !!! swoje „żółcie” przelać do księgi gości parafii i wysłać maila do pana Burmistrz !!! wspierając dobrem nie złym !!! pozdrawiam wszystkich o ciepłych sercach
))
Jedyne pytanie, jakie ciśnie się na tego typu komentarze do tak strasznych historii: CZY CIEBIE KOMPLETNIE POPIERDO@#$O, KOBIETO?!?
Jak można pisać, że ośmiolatek jest niewinny, bo on nie wie, że źle zrobił?!? Jak można być takim idiotą, aby takie wierutne bzdury wypisywać? Ośmioletni bachor DOSKONALE zdaje sobie sprawę z tego co robi, gdy męczy zwierzę! Mi, gdy miałem te 8 lat, nie wpadło nawet do głowy, by robić tak straszne rzeczy!!! I doskonale zdawałem sobie sprawę, że jak coś przeskrobię to będzie za to kara!
Proszę, wyjaśnijcie mi, jak to się dzieje, że na tym świecie są takie podłe bachory, męczące zwierzęta! Wyjaśnijcie mi też skąd się biorą takie idiotki – jak ta Beatka – które tych bachorów bronią! Skąd się biorą ludzie (jak mieszkańcy tej wiochy), którzy nie zrobili NIC, aby pomóc temu kotu i zareagować w JAKIKOLWIEK sposób na zło, które zostało tam wyrządzone!
Wiem, że na świecie dzieją się jeszcze gorsze rzeczy. Mam tego świadomość. Ale ten temat jakoś wyjątkowo mnie poruszył. Może dlatego, że działo się to niemal obok mnie i nikt z tych wieśniaków nie zareagował…
kategoria: takie tam...
Najnowsze komentarze