Zakrzes napisał swój komentarz do artykułu „Im więcej ciebie, tym mniej…”, Piotra Chylińskiego zamieszczonego w pierwszym numerze Mojego Jabłuszka. Postanowiłem go króciutko skomentować.
Zakrzes, mocno pojechał
Pisze, że generalnie temat go nie boli, bo ma odmienne zdanie, ale tak naprawdę chyba jest inaczej. Jest psychologiem? Poniosło go. Zaczął walić do Piotra Chylińskiego na per Pan, potem „chłopcze”. Następnie przeszedł na per Ty i na końcu ten wspaniały „cyc”. No gratulacje
Co do tekstu. Strasznie nieuporządkowany i mocno naciągany „w tę drugą stronę”. Sam przyznaje, że teraz jest „motłoch” i „syf”. A zaraz potem zmusza czytelnika, aby to zaakceptował, „bo taki jest świat”. Trochę dziwna postawa. Mamy się zgadzać na „gówno” tylko dlatego, że „miliony much” lubią na nim siadać? Sorry. Mi (i wielu innym) nie odpowiada taki świat i takie prostackie podejście do życia. Czemu zmuszać innych do tego, aby np. swoje dobre nawyki i poziom intelektualny zaniżali z racji tego, że „taki jest świat”. Jak mu nie zależy albo ten płytki minimalizm mu odpowiada to jego sprawa, ale niech nie wyśmiewa ludzi, którym zależy na szerszym światopoglądzie i lepszej jakości.
Odnośnie tych „słiczerów”, a raczej „pseudo-słiczerów”: Mi te bandy „pseudo-słiczerów” nie pasują. Wiecznie niezadowoleni. Wiecznie żądający pomocy (bo słowa PROSZĘ mama nie nauczyła nigdy). Bierni. Narzekający. Ci, których poziom wypowiedzi i formuowania myśli (np. na forach) jest gorszy niż u dwulatka. Ci, którzy zdanie zaczynają od: „Bo, w Windowsie to było tak…”. Pseudospeców, co to znają się na wszystkim. Bo odpalili edytor rejestru kiedyś lub wstukali pieczołowicie kilka poleceń w terminalu. Żal mi takich
Bo mogliby się nie stawiać. Posłuchać czasem co ktoś mądry powie. Ale oni zawsze wiedzą lepiej. Potem płacz, że nikt nie chce im pomagać, że te przeklęte „dinozaury” nie chcą z nimi dyskutować. Następstwem tego żalu są słowne ataki i kreowanie „dinozaurów” na aspołecznych socjopatów, odludków, maniaków religijnych lub innych dewiantów. Żałosne, ale niestety prawdziwe.
My, polskie „dinozaury” i oldschoolowcy jesteśmy otwarci. Staramy się tworzyć narzędzia pomocne całej społeczności użytkowników marki Apple. Chętnie pomagamy i będziemy pomagać wszystkim, którzy tej pomocy potrzebują i o nią kulturalnie poproszą. Zapraszamy
Najnowsze komentarze