Magazyn Moje Jabłuszko

Archiwum Tagów: historia

Nie chcą nowego iMaca 27″…

To taka szybka historyjka. Piszę o niej, bo nie rozumiem…

W mojej firmie ma pojawić się nowy iMac 27″ (mniejsza o to jak to się stało, ale się stało). Do tego stanowiska będzie tablet Wacom A4 Intuos, oprogramowanie Adobe CS5 i kilka innych ciekawostek. O gólnie całkiem niezłe stanowisko do składu/lekkiej grafiki. Komputer nie został jeszcze przydzielony nikomu. I tu – IMHO – zonk, którego nie rozumiem.

Nikt nie chce zamienić swojego starego zdechłego PeCeta (bo na 7 grafików – 5 to PeCeciarze), na tego nowego iMaca. W odpowiedzi na pytanie „Dlaczego?” padają coraz to głupsze odpowiedzi. Na przykład, że na Maku nie ma Total Commandera. WTF? Albo, że będą musieli poznać nowy system…

Przyznaję, że kompletnie nie rozumiem tego. Osobiście cieszyłbym się z nowych możliwości jakie stawia przede mną firma i z tego, że za darmo mogę uczyć się nowych rzeczy i podnieść jakość swojej pracy (jako „admin” tego studia codziennie wysłuchuję marudzeń typu „ale ten Windows jest głupi”. Nota bene ostatnio szydzę z niektórych, kwitując takie zgłoszenia stwierdzeniem, że ja na Maku nie mam takich problemów :D )

Wyjaśnijcie mi proszę, dlaczego użytkownicy komputerów z Windows są tacy ograniczeni. A może jest inny powód, którego nie rozumiem?

Nowy autor na MyMac’u!

Z prawdziwą przyjemnością pragnę publicznie przywitać nowego autora tekstów i wpisów na MyMac’u. Maciej Skrzypczak – bo jego witam tu serdecznie – to zapalony i bardzo aktywny użytkownik i miłośnik produktów firmy Apple. Poza tym jest gadżeciażem – tak jak ja :D

Mam nadzieję, że spodobają się Wam jego wpisy i ciekawostki ze świata Apple (i nie tylko), które od dziś będzie dla Was wyszukiwał w internecie.

Cieszę się podwójnie, bo (1) coś zacznie się dziać na MyMac’u po tak długiej przerwie i (2) mnie samego zmobilizuje to do dbania o tego bloga :D

Moje Jabłuszko – nr 12

Jak zwykle oddaję głos Dominikowi:

W najnowszym numerze chcielibyśmy przedstawić Wam nasze typy, które ułatwią podjęcie decyzji podczas zakupów świątecznych. Prezentujemy kilka nowości sprzętowych oraz programów.

Naszym i Waszym świątecznym gościem jest Robert Górski, współtwórca i autor tekstów Kabaretu Moralnego Niepokoju.

Moje Jabłuszko – nr 11 – już jest ;)

Ale ten czas leci… I pojawił się kolejny numer świetnego magazynu jabłkowego – Moje Jabłuszko.

Jak zwykle głos oddaję Naczelnemu, Dominikowi:

Pierwotnie ten numer miał być o internecie, ale okazało się, że jest tyle nowości, że chyba przesłoniły one temat przewodni.
Przedstawiamy Wam m.in. najnowszego białego MacBooka, magiczną mysz Apple, Mac Mini Server, Parallels 5.0, eGazety Reader dla Maków i… Nokię N97.
Z tematów internetowych omawiamy m.in. sposoby zdalnego zarządzania komputerami, MobileMe, publikowanie zdjęć w sieci, czy telewizję HD przez internet.
Gościem specjalnym tego numeru jest aktor Łukasz Nowicki, z którym rozmawiamy o graniu w grach, podróżach i iPhonie.
Jak zwykle mamy dla Was też stałe działy i konkursy. W tym numerze do wygrania mamy dla Was Photoshop Elements 8 for Mac, 2 licencje na Parallels 5.0 oraz książkę Helionu “Po prostu – Adobe Photoshop Lightroom 2″ – jest o co walczyć!
Zapraszam do lektury oraz komentowania tego co przeczytacie na naszym forum oraz na stronie WWW.

Motto na dziś: Nie samym Makiem człowiek żyje…

Nie samym Apple i Makiem człowiek żyje… Jest jeszcze Snow Leopard ;)

Nie takie Apple zielone jak się maluje…

Jak donosi gazeta.pl Apple zaczyna się dziwnie zachowywać. Tuszuje sprawy związane z felernymi konstrukcjami swoich produktów.

Przyznam, że coraz mniej zaczyna mi się podobać polityka firmy, która chce coraz bardziej trzymać wszystkich za mordę, a swoje rozwiązania projektuje w coraz bardziej hermetyczny sposób. Nie jesteśmy debilami! Przecież to widzimy!

Moje Jabłuszko numer 7-8/2009 – Dom bez kabli

Okres wakacji zazwyczaj związany jest z tym, że mamy więcej czasu. Możemy zająć się sobą, rozwijać się, wyjechać z miasta. Sprzyja też robieniu porządków. Możemy wreszcie zrobić porządek z naszą domową siecią komputerową. Po co nam kable, po co nam wszelkie ograniczenia wynikające z konieczności przywiązania się na stałe do jednego miejsca pracy? Jeden z naszych redakcyjnych kolegów zdradził mi parę dni temu tajemnicę, że robiąc porządek z kablami za komputerem znalazł w ich plątaninie, kilka nie podłączonych do niczego. Po co nam to. Czy nie lepiej mieć dom bez kabli?

Moje Jabłuszko numer 7-8/2009

Moje Jabłuszko numer 7-8/2009

W numerze wakacyjnym przedstawimy Wam jak to zrobić, jak …

Zastój jakiś…

…u mnie na stronie. To fakt. Ale tak naprawdę nic istotnego się ostatnio nie dzieje w światku Makowym. Bo ile można się „brandzlować” nowym iPhonem, który będzie miał już chyba wszystko (wykałaczkę i tampony pewnie też). Jobs i tak zrobi coś takiego, co będzie powodowało, że nadal będziemy zależni od całej infrastruktury związanej z AppStore, iTunes Store, Apple Store i innych Store. Ale to osobna store ;)

Trochę się dzieje w naszym polskim, zgniłym, światku Apple. Moje Jabłuszko wypuściło kolejny numer. Trzeba przyznać, że zakasowaliśmy konkurencję (jeśli można ich nazywać konkurencją) wywiadem z Piotrem Walterem, prezesem TVN i wycieczką po ich serwerowni. Jesteśmy z tego dumni, bo „konkurencja” może tylko pomarzyć o takiej perełce, a jednocześnie czujemy się docenieni i wyróżnieni. Moje Jabłuszko jest też patronem medialnym bardzo ciekawej pozycji – książki pt. „iWoz”, autorstwa samego Steve Wozniaka! Wydanie jest planowane na 1 czerwca 2009, a po szczegóły odsyłam Was do najnowszego numeru Mojego Jabłuszka.

A tak naprawdę – muszę się przyznać – moja absencja na My Mac’u jest spowodowana małym urządzeniem, które ostatnio mną zawładnęło :D Będę się starał jednak wrzucać co ciekawsze informacje na MyMac’a. A może uda mi się jakoś połączyć obie pasje ze sobą :D Kto wie… ;)

Zakłamane kmiotki z MyApple

Kolejny raz administracja MA (pisząc, administracja MA, mam na myśli konkretne osoby – one wiedzą o kogo chodzi…) pokazała słomę, która im z butów wystaje. Poruszyłem kilka dni temu sprawę ich głupiej niekonsekwencji w sprawie popierania łamania zabezpieczeń iPhona przy jednoczesnym blokowaniu informacji na temat łamania zabezpieczeń Mac OS X i instalowaniu go na zwykłym PC. Jak najbardziej jestem obu procederom przeciwny. Chodziło mi o wyjaśnienie tej ich niekonsekwencji.

Oczywiście temat jest dla nich BARDZO niewygodny, więc został szybko przeniesiony w miejsce, które nie wyświetla się w najnowszych. A wszystko po to, aby temat nie wypłynął. Oczywiście skasować od razu go nie mogli, bo by wyszło, że strzelają sobie w stopę. Ale zaraz znalazł się Insider, który dał mi bana za pisanie o tematach zakazanych, za trollowanie i wywoływanie flejmów. Kumacie? Ja kulturalnie zapytałem, a te kmiotki od razu mi bana przydzieliły, wyzywając bezpodstawnie od trolli i siejących zamęt na tym spokojnym forum. Po mojej interwencji Code łaskawie zdjął mi tego bana (ale tylko na chwilę), tłumacząc się niejasno, że Insider się pomylił, że nie doczytał itd. Pieprzenie głupot i robienie z ludzi idiotów. Nie pierwszy raz. Swoja drogą jak to się ma do ich kłamliwych zapewnień, że każdy ban jest uzgadniany w gronie modów i adminów?!? Śmiech na sali.

No ok, cwaniakom się nie udało tym razem. Więc co robią? Spuszczają z łańcucha swojego „kundla”, czyli kmiotka, Blade__. To „żołnierz” utrzymywany przez MA do takich akcji. Okaz, który dysponując inteligencją rozwielitki miast pisać na temat i sensownie utworzył totalnego offtopa i próbował się czepiać dosłownie wszystkiego. Przeczesał nawet mój prywatny profil, byleby doszukać się jakiegoś haka na mnie. I tu, niestety, popełniłem dwa błędy. Pierwszym było wdawanie się w dyskusję z tym idiotą. Odpowiadając na jego offtopowe zarzuty, Code dostał automatycznie pretekst do zamknięcia wątku. Co też zaraz na chwilę uczynił. Mógł jednak szybko się z tego wycofać, co też szybko zrobił, bo popełniłem drugi błąd: Nie wytrzymałem i „pojechałem po bandzie” idiocie Blade’owi. Do tej pory starałem się dyskutować kulturalnie. Ale ten kmiot takie idiotyczne argumenty wytoczył, że krew się we mnie zagotowała. Puściły mi nerwy. Code błyskawicznie to wykorzystał i dostałem bezterminowego bana za ubliżanie temu idiocie. A przecież ja tylko napisałem o jego stanie umysłu… Jakaż jednak to była szybka reakcja adminów! Szkoda, że w setkach innych przypadków tak gorliwie nie śledzą co kto pisze. Kmiotki…

Misja zakończona: Niewygodny wątek udupiony (jak zwykle), a niewygodny user załatwiony i zablokowany na amen. Skoro tak się stało, to kmiotek Blade__ mógł spokojnie kontynuować wywracanie całego tematu ogonem. Nie było mnie – oponenta – więc można spokojnie urabiać resztę nieświadomych userów i wciskać im takie banialuki, że aż smutek pośladki ściska.

A ja spokojnie na początku czekałem na wyjaśnienie kwestii. Oczywistym jest, że sprawa jailbreaka iPhonów jest hołubiona przez MA, bo mają z tego kasę. Nigdy się do tego nie przyznają, ale to forum istnieje praktycznie tylko ze względu na to, że zarabiają na łamaniu iPhonów. Gdyby tego nie było to dawno by zdechli, bo ludzie coraz częściej psy na nich wieszają. Z utrzymywania wątków dotyczących „Hackintosha” nie mają kasy, więc pozbywają się problemów. Jednak zawsze śmieszne – a za razem tragiczne – jest to, że dorabiają do tego prostego faktu jakąś kretyńską ideologię, próbując na wszelkie idiotyczne sposoby udowodnić, że łamanie zabezpieczeń iPhona to co innego niż łamanie zabezpieczeń Mac OS X. Kiedy im to wytknąłem i poprosiłem o ustosunkowanie się do tego, zostałem zaatakowany i wmanewrowany w ich syf. Potem ban i po sprawie.

Ale co to? Kolejny „gigant” – niejaki Montana – gorliwy przeciwnik Hackintosha na forum założył wątek „Czy jesteś za hackintoshem na myapple?”. Czyli jednak coś zabolało? To dobrze ;)

Zdaję sobie sprawę, że dałem się wciągnąć w pułapkę i że nie przebierałem w słowach, ale krew się we mnie gotuje, jak widzę tych manipulantów wciskających totalny kit ludziom, którzy nie są świadomi pewnych tematów. Dlatego wybaczcie mi, moi drodzy czytelnicy, moje niewybredne słownictwo, ale tę bandę szumowin inaczej opisać się nie da.

Na szczęście to zakłamane forum wraz z jego kłamliwą administracją powoli chyli się ku upadkowi…

PS. Do administracji MyApple: Żądam zwrotu pieniędzy jakie wpłaciłem kiedyś na wasze konto za dostęp do grupy PRO. Dostałem od Was bana, więc oddawajcie moją kasę, zakłamańcy.
PS2. Code, tak mi przykro, że zszedłeś do „ich” poziomu i ich popierasz.
PS3. Bade__, zawsze będziesz idiotą… Tego nie da rady wyleczyć…

The Power

To nie wymaga komentarza! Po prostu GENIALNE!!!